Przedmowa

W literaturze radzieckiej i zagranicznej terminy "naturopaci", "naturystowie" stają się coraz bardziej popularne. To jest imię ludzi, którzy wolą naturalny, naturalny pokarm.

W związku z tym zdają się protestować przeciwko nowoczesnemu systemowi żywnościowemu z przewagą konserw i żywności rafinowanej, z dużą ilością węglowodanów, mięsa, tłustych i słodkich produktów.

Jeden z pierwszych, który ogłosił potrzebę porzucenia tego stylu jedzenia Paula Bragga. Jego głos brzmiał głośno i był słyszany na całym świecie, w tym w naszym kraju.

Najbardziej znana z książek Bragga The Miracle of Fasting pojawiła się na Zachodzie w milionach egzemplarzy.

A Bragg był najlepszą ilustracją wykładów Bragga, artykułów i książek, własnego doświadczenia, stylu życia. W wieku 90 był silny, mobilny, elastyczny i wytrzymały, jak młody człowiek.

Codziennie zrobił trzy do pięciu biegać kilometr, dużo pływanie, chodzenie po górach, gra w tenisa, taniec, udał się na długie wędrówki, pracuje obecnie z hantlami i ciężarów, lubiący surfing - jazda na specjalnej planszy w falach oceanu surfowania.

Jego dzień pracy trwał 12 godzin, nie znał chorób i znużenia, zawsze był pełen optymizmu, żywości i chęci pomagania ludziom.

"Od czasów Adama i Ewy - pisał - najważniejszym problemem jest przedłużenie ludzkiego życia.

Żadnemu człowiekowi nie udało się uniknąć śmierci, ale każdy z nas, przestrzegając pewnych zasad higieny i diety, może przedłużyć swoje życie. I każdy musi to zrobić - dla siebie, dla rodziny i przyjaciół, a wreszcie dla swojego kraju.

Troska każdej osoby o zdrowie, jej ciało jest niezwykle ważna dla społeczeństwa, które bardzo potrzebuje ludzi, aby żyć w naturalnej granicy życia z wigorem i silnym zdrowiem.

Uważam, że każdy ma prawo i obowiązek żyć do 120 lat lub dłużej. Nie możesz kupić zdrowia, możesz je zdobyć tylko dzięki własnym ciągłym wysiłkom.

Tylko wytrwała i wytrwała praca nad sobą pozwoli każdemu stać się energiczną długotrwałą chorobą, ciesząc się nieskończonym zdrowiem. Ja sam przez całe życie zarabiałem na życie.

Jestem zdrowy 365 dni w roku, nie odczuwam bólu, zmęczenia, starości ciała. I możesz osiągnąć te same wyniki! "

Przez całe życie Paul Bragg zachęcał ludzi do poprawy swoich zdolności fizycznych i wyjaśnił sposoby poprawy zdrowia.

Paul Bragg zmarł w grudniu 1976 roku w wieku 95. Ale nie umarł ze starości.

Śmierć tego człowieka jest tragicznym wypadkiem: podczas jazdy na desce u wybrzeży Florydy, był przykryty gigantyczną falą. Nie udało się uratować Bragga.

Opłakiwali go pięcioro dzieci, wnuki 12, prawnuki 14 i tysiące zwolenników. Patolog stwierdził, że serce, naczynia krwionośne i wszystkie narządy wewnętrzne tego człowieka były w doskonałym stanie. Bragg miał rację, kiedy powiedział o sobie: "Moje ciało nie ma wieku".

Najważniejsze znaczenie w jego systemie zdrowia Bragg przywiązywał do racjonalnego żywienia. Istotę jego poglądów na temat odżywiania można sprowadzić do następującego. Około 60 procent codziennej diety powinny być warzywa i owoce, głównie surowe.

W przeciwnym razie wybór jest wystarczająco szeroki, ale należy unikać produktów poddanych przemysłowej obróbce różnymi substancjami chemicznymi.

Żywność powinna być jak najbardziej naturalna, zawierać minimalną ilość soli, rafinowanego cukru, różnych składników syntetycznych.

Bragg nie był prawosławny i wierzył, że jeśli ktoś jest przyzwyczajony do mięsa, można je jeść, ale nie więcej niż trzy lub cztery razy w tygodniu (zamiast trzech razy dziennie, jak wielu woli).

Nie polecał interesować się kiełbaskami, konserwami, smażonym i tłustym mięsem. Bragg nie sprzeciwiał się jajom, ale nie więcej niż dwie lub trzy sztuki na tydzień.

Uważał, że dorośli nie powinni nadużywać mleka, śmietany, sera, masła i innych tłuszczów zwierzęcych.

"To, co jem, może wcale cię nie polubić. Każda osoba jest wyjątkowa, więc niemożliwe jest przestrzeganie absolutnej diety - pisał. "Najważniejsze jest, aby wykluczyć wszystkie wypaczone produkty i nie ma ich zbyt wielu."

Bragg był bardziej surowy dla siebie niż dla tych, którym przekazał swoje zalecenia. Niemal nie jadł mięsa, bardzo rzadko jadł ryby. I to nie powstrzymuje Bregga przed nazwaniem go wegetarianinem, co oznacza, że ​​nie jest on ascetą, który jest obrzydzony jakimkolwiek jedzeniem, jeśli nie jest warzywem.

Wegetarianizm jest zjawiskiem dość powszechnym i niekoniecznie związanym z bezwzględną abstynencją od nieefektywnej diety. Uzasadnienie tego wygląda dość fizjologicznie.

Wegetarianie twierdzą, że struktura całego przewodu pokarmowego, od zębów do układu wydalniczego, wskazuje, że mięso nie jest naturalnym pokarmem dla ludzi.

Ponadto odżywianie mięsa powoduje letarg w jelitach, przyczynia się do zatykania ciała trującymi substancjami, nadmiernego podrażnienia układu piór, pojawienia się wielu chorób.

"Częstotliwość zgonów z powodu chorób wieńcowych w jakimkolwiek kraju jest również bezpośrednio zależna od spożycia produktów mięsnych: im więcej, tym częściej" - napisał akademik P. Anokhin.

O wegetarianizmie wiele kłótni i kłótni. Ten temat nie jest prosty i jednoznaczny. Możemy ograniczyć się tylko do jednego statystycznego porównania: uważa się, że wegetariańskie musi 1000 «mięsożerców”, a wśród tych, którzy wszedł 80-wiek powyżej, na ludzi 1000 100 już tam wegetarian.

Wśród tych, którzy nazywają się wegetarianami, należy szczególnie podkreślić ludzi, którzy jedzą tylko surowe pokarmy roślinne - surowe warzywa i owoce, orzechy, miód, nasiona roślin oleistych, liście dzikich roślin.

Z tego, jak się wydaje, ograniczonej gamy produktów, uda im się ugotować wiele pysznych i zdrowych potraw. "Surowi mięsożercy" rozsądnie wierzą, że każda termiczna obróbka żywności obniża jakość żywności, obniża zawartość witamin i pierwiastków śladowych.

Bułgarski naukowiec T. Todorov w swojej książce Solar Food on Our Table pisze: "Surowa żywność roślinna dostarcza organizmowi najwyższy potencjał energii chemicznej niezbędnej do utrzymania procesów, które nieustannie płyną w każdej komórce.

Dlatego, gdy organizm otrzymuje pożywienie gotowane o niższej wartości energetycznej, działanie komórek zostaje zakłócone i zahamowane ".

Są wśród „witarianie” są optymistami, którzy mówią, że kiedyś wszystkie sady pokrycia terenu owocowe, ogrody warzywne i drzew orzecha włoskiego, które zastąpi pastwiska i ziarna nivam. Wcześniej jest jeszcze daleko.

Ale fakt, że już dziś surowe warzywa i owoce mogą i powinny stanowić 40-50 procent dziennej dawki każdej osoby, nie tylko Bragga, ale wielu innych ekspertów potwierdza.

Przydałoby się, aby jeden posiłek (śniadanie lub obiad) całkowicie surowe warzywa i owoce. Ciekawą uwagę przyniósł E. Viloh w książce opublikowanej w NRD "Warzywa są zawsze przydatne": "

"Dzieci często nie otrzymują wystarczającej ilości surowych warzyw, chociaż mają instynktownie do nich skłonność.

Dziecko, które zjada dużo surowej marchwi, kapusty, owoców, jako dorosły, co do zasady, nie szuka tonik - kawa, tytoń i alkohol, jako wsadu energii uzyskanej kosztem dobrego odżywiania w dzieciństwie, nie wymaga w dojrzałym stanie sztucznych aktywatorów ".

Zauważono, że osoby dorosłe, które spożywają surowe warzywa i owoce, również znacznie rzadziej potrzebują środków tonizujących.

Bragg odegrał bardzo ważną rolę w swoim systemie dla głodu zdrowia. Powiedział, że aby oczyścić ciało z produktów rozpadu i różnych gromadzących się w nim trucizn, należy mieć cotygodniowy post, a ponadto co trzy miesiące, siedem do dziesięciu dni głodu. Podczas postu można pić tylko wodę.

Leczący efekt całkowitego głodu znany jest od dawna. W książce "Głód dla zdrowia" prof. Yu S. Nikolaev pisze:

"Kiedy nie ma jedzenia, organizm wkłada swoje rezerwy wewnętrzne, zaczyna się odżywianie wewnętrzne (endogenne). Jednocześnie wydatki rezerw przez różne narządy i tkanki są nierównomierne: tkanki ośrodków nerwowych i serce ponoszą najmniejsze straty, największe to tkanki tłuszczowe.

Uczucie głodu pojawia się tylko w pierwszych dniach, a następnie całkowicie znika. Stwierdzono również, że przy całkowitym głodzie z utratą masy ciała do 20-25 procent w organach i tkankach nie obserwuje się zmian patologicznych. "

Kolejny cytat: „Podczas stymulowane (nie zdrowia i stresu - stymulowane) przedłużyło czczo zwierzęta i ludzie umierają, często nie osiągając głębokiego wyczerpania wskutek produktów rozpadu własnym zatrucia.

Gdy na czczo te produkty są usuwane z korpusu za pomocą wielu procedur (oczyszczanie lewatywy, wanien, masa wzrosła wentylacja płuc, chodzenie), korpus wykonuje przedłużonego czczo bez żadnych objawów zatrucia siebie.

Z całkowitym głodem, gdy ciało otrzymuje tylko wodę, nie obserwuje się zjawisk dystroficznych. Ciało dostosowuje się do pewnego okresu czasu na dostarczanie tłuszczu, białka, węglowodanów, witamin i soli mineralnych, które zaspokaja wszystkie potrzeby ciała i jest pełne ".

Według Bragga głodzenie jest przede wszystkim możliwością uniknięcia zatrucia organizmu przez gromadzenie się w nim szkodliwych substancji, których źródłem jest niedożywienie, a także zanieczyszczenie wody i powietrza, nadużywanie narkotyków.

"Procent 99 pacjentów - pisał Bragg - cierpi na niewłaściwe, nienaturalne jedzenie. Ludzie nie rozumieją, jak bardzo się zatykają, używają niewłaściwych pokarmów i napojów oraz ile ta toksyczna substancja gromadzi się w ich ciele. "

I dodał: "Post nie jest metodą leczenia jakiejkolwiek choroby lub choroby. Głód stawia ciało w takich warunkach, kiedy cała jego siła życiowa jest używana do oczyszczenia i odzyskania. Post pomaga ciału w samodzielnej pomocy. "

Bragg jest wystarczająco ostrożny i chociaż zawsze był pewien nieszkodliwości postu, wolał zalecić trzymanie go pod nadzorem lekarza lub osoby, która z powodzeniem stosuje ten lek.

Wierzył, że przejście do zdrowej diety pokarmów bogatych żywności, leczonych chemicznie, z słony żywności ( „solniczka nie jest to miejsce przy stole, każdy produkt naturalny jest wystarczająco bogaty sól”), zbyt słodkie, Refried, ogromna ilość mąki i produktów skrobiowych, i po prostu obfite powinny być przeprowadzane stopniowo i poprzez etapy krótkotrwałego poszczenia.

W naszych dobrze odżywionych czasach prawie zapomnieliśmy, że prawdziwym głodem jest faktyczna potrzeba ciała do odżywiania.

Teraz ludzie często biorą na przewlekłą głodową nerwicę żołądka, nawyk rozwinięty kilka razy dziennie, nawet jeśli czasami jest i nie chce.

Ale zmiana nawyków związanych z odżywianiem jest dość prosta: wystarczy dla tej solidnej psychologicznej postawy. Nadal Plutarch nalegał: "Przyzwyczaj się do apetytu, aby chętnie słuchać umysłu!"

Wydaje się, że podobnie, pora dnia lub zwykłe godziny jedzenia nie są wystarczającą podstawą do kolejnego posiłku, chociaż trzy lub cztery posiłki dziennie dają jednocześnie dobry rytm w pracy narządów wewnętrznych.

Ten tryb nory dezorientuje ośrodki kontroli trawienia, przyzwyczajając ciało do przyjmowania pokarmu nawet wtedy, gdy nie jest ono potrzebne. Dlatego zanim usiądziesz do stołu, musisz zadać sobie pytanie, czy możesz tym razem bez jedzenia, czy możesz spokojnie czekać na następny posiłek, czy ograniczyć się do minimum.

Bragg w ogóle nie jadł śniadania. Zamiast śniadania zjadł jabłko albo pomarańczę i pobiegł. Uważał, że jego człowiek powinien zarabiać na śniadanie ręcznie, aby spłacić zużytą energię, a nie z góry. Kolacja, wolał tańczyć, głównie nowoczesny, rytmiczny. Dwa posiłki dziennie wystarczały mu.

Osoba, która oczyszcza swoje ciało z głodu, istnieje potrzeba codziennych ćwiczeń, powiedział Bragg. Ćwiczenia człowiek tworzy swoje ciało i staje się tym, czym chciałby być.

Swego czasu, wraz z Bernardem MacFaddenem, był wydawcą czasopisma "Kultura fizyczna", którego motto brzmiało: "Choroba jest przestępstwem, nie bądź kryminalistą".

Sens tego motta, to można chyba interpretować w taki sposób, że większość naszych bolączek w ten czy inny sposób związane z naruszeniem naszych praw natury, przestępstwo przeciwko naturalnymi prawami życia - zła dieta i styl życia, brak aktywności fizycznej lub złej hartowania i zmniejszona (zazwyczaj twoja wina ) zdolności adaptacyjne ciała.

Termin "kultura fizyczna" rozumiał znacznie szerzej niż jest to czasami akceptowane. To, zgodnie z dość uczciwą opinią Bragga, to nie tylko ćwiczenia fizyczne, ale cały kompleks środków, które przyczyniają się do piśmiennej, kulturowej poprawy osoby.

W tym kompleksie oczywiście obejmuje racjonalne odżywianie, czyste powietrze, którym oddychamy, i psychologiczny nastrój optymizmu, bez którego fizyczne zdrowie nie jest możliwe.

Bragg zalecił, aby osoby z zaniedbanym zdrowiem zaczęły się od chodzenia po zajęciach wellness. "Chodzenie jest królową ćwiczeń" - zapewnił. - Musisz, zaczynając od małej, iść od pięciu do ośmiu kilometrów dziennie i być w stanie podwoić ten dystans.

Żadne zewnętrzne okoliczności nie powinny zakłócać codziennych spacerów w szybkim tempie. Podróżując po świecie wykładami, często chodziłem na późny wieczorny spacer po korytarzach i schodach hotelu, w którym mieszkałem. "

Ignorując zaintrygowane spojrzenia pasażerów, podczas długich lotów podszedł do ogona samolotu i pobiegł tam na miejscu.

Absolutnie obowiązujący dla siebie, rozważał codzienne kontrastujące zabiegi wodne - przemianę zimnego i gorącego prysznica lub wycieranie. Pływał do morza o każdej porze roku i był aktywnym członkiem klubu "Niedźwiedzie Polarne", podobnie jak nasze kluby "morskie".

Bragg stale powtarzał, że wiek, który jest zwykle uważany za starszy, a nawet stary, niekoniecznie jest równoznaczny z złym stanem zdrowia. Rozsądnie odbudowując swój styl życia, starsza osoba może znacznie przewyższyć poziom zdrowia, jaki miał w młodości.

Wspierając tę ​​myśl, Bragg odbył podróż przez Kalifornijską Dolinę Śmierci w temperaturze 54 stopni Celsjusza. Wraz z nim było dziesięciu silnych młodych sportowców.

Żaden z satelitów Bragga nie byłby w stanie wytrzymać tego trudnego testu. "Kampania została ukończona tylko przez pradziadka Bragga. Na końcu drogi byłem tak świeży jak stokrotka ", napisał, dumny ze swojego zwycięstwa.

książki Bragga jak notatek, ale te zajęcia jest zbliżona do emocjonalnych i namiętnych kazań: „Są tylko dwa rodzaje ludzi: realny - oni dbać o siebie, a nie są prawdziwe - że dbają o siebie stowarzyszonych i lekarzy ramię. Jaką odmianę uważasz za siebie? "

Już teraz, coraz więcej ludzi żyje w diecie, która jest ograniczona z punktu widzenia większości, a właściwie - zupełnie normalna, w reżimach temperaturowych zapewniających dobrą odporność, w reżimie motorycznym odpowiadającym normom niezawodnego zdrowia.

I przychodzi, to jest zdrowie, które, jak się wydaje, jest niemożliwe. Jednak istnieje wiele innych czynników, które podważają zdrowie - stres nerwowy, zanieczyszczone środowisko, złe nawyki.

Czynnikom tym skutecznie przeciwdziała także sposób na życie, który zapewnia zdrowie fizyczne i psychiczne.

Można argumentować, że każda osoba, wybierając konkretny sposób życia, konkretną dietę, aktywność motoryczną, to lub to mentalne nastawienie do pewnego stopnia określa termin jego życia.

A jak dodają lat zdrowia i aktywności do biegania, jazdy na nartach, racjonalnego odżywiania, temperowania, umiejętności kontrolowania emocji! Im lepiej opanujemy to wszystko, tym skuteczniej łączymy się w jednym kompleksie, tym większa jest nasza szansa na dłuższe i szczęśliwsze życie w dobrym zdrowiu i spokoju ducha.

Szkoda tylko, że cała gama urządzeń poprawiających zdrowie jest w pewnej sprzeczności z psychologią współczesnego człowieka.

Jeszcze bardziej kontrowersyjne w tej psychologii są wyleczone głód, zimowe pływanie i długie bieganie, które przyczyniają się nie tylko do zdrowia, ale nawet do odmłodzenia. Fundusze te wydają się nienaturalne dla większości ludzi.

Jednak sytuacja ulegnie zmianie. Człowiek nie może złamać swojej natury, ale aby przeżyć, nieuchronnie zmieni swoją psychologię, swoje poglądy na istotę potrzeb. Nie, aby nasi potomkowie odnaleźli normalny i całkowicie naturalny i okresowy głód, pływanie w lodowatej wodzie i regularne bieganie.

Powrócimy do zdrowego stylu życia odległych przodków. Powróćmy oczywiście na nową spiralę nieskończonej spirali życia. Te czasy nadejdą. Paul Bragg twierdził: "Długowieczność stanie się normą!"

Pozostaje sprawdzić, w jakim stopniu zalecenia Bragga odpowiadają poglądom radzieckich specjalistów. Przejdźmy do nazwiska bardzo autorytatywnego lekarza nauk medycznych, profesora Jurija Siergiejewicza Nikołajewa.

Przez całe życie profesor badał głód teoretycznie i stosował go w praktyce lekarskiej. Jego książka "Głód dla zdrowia" od dawna jest bestsellerem, a tysiące ludzi wyleczonych z różnych chorób potwierdziło niezwykły efekt terapeutyczny tej metody.

Opinia S. Nikolaeva o księdze P. Bragga pomoże naszym czytelnikom lepiej zorientować się w problemach związanych z "Cudem postu".

Ogromna godność tej książki - jej emocjonalność jest potężną siłą oddziaływania na czytelnika. To dzięki publicznemu darowi Paula Bragga, post na zdrowie (jednak często używam innego określenia - RDT, terapia rozładowująco-dietetyczna) zyskuje coraz więcej zrozumienia.

Nie mam wątpliwości, że publikacja rosyjskiego tłumaczenia tej książki znacznie rozszerzy krąg osób, które dążą do prowadzenia zdrowego stylu życia, usprawniają swoje odżywianie i wykorzystują głód do celów zdrowotnych.

Bragg napisał swoją książkę ponad dwadzieścia lat temu. Od tego czasu zgromadziła się ogromna ilość praktycznych doświadczeń, co jest niezgodne z zaleceniami Bragga.

Po pierwsze, nie można zgodzić się z bardzo dziwnym wymogiem, by zawsze kłamać, odpoczywać podczas głodu. Nie sądzę, że Bragg zastosował się do jego zaleceń.

Z bezruchu post jest znacznie gorszy niż przy dobrej aktywności ruchowej. Potwierdzają to między innymi eksperymenty na zwierzętach.

Polecamy wiele rzeczy na czczo, bieganie, jazdę na nartach. Kiedy choroba stawów jest ważna, aby dać podczas postu obciążenie tych stawów.

Pamiętam przypadek, kiedy kilku mężczyzn, pod moim nadzorem, kurs głodu medycznego w moskiewskim szpitalu 68, z łopatami i łomami w rękach pomógł robotnikom naprawić drogę w pobliżu kliniki. Miały ogromną potrzebę aktywności fizycznej. Wielokrotnie odczuwałem taką samą potrzebę siebie.

Szczególnie duży wybuch energii pojawia się zazwyczaj w szóstym siódmym dniu postu. My, w szpitalu, obciążamy silnik RDT nawet ciężko chorymi, którzy chodzą z wielkim trudem. Robią gimnastykę w łóżku z nami, angażują się w symulatory, poruszają się powoli.

Oczywiście obciążenie fizyczne jest dozowane bardzo indywidualnie. Aby zmusić osobę do ruchu, gdy nie ma fizycznej ani moralnej siły, nie powinna.

Wydaje mi się, że w oparciu o koncepcję oszczędzania energii podczas postu Bragg znacznie upraszcza zrozumienie mechanizmu oczyszczenia z toksyn. Proces ten przebiega na poziomie komórkowym i subkomórkowym, a teraz wydaje się znacznie bardziej skomplikowany niż 20 lata temu.

Po drugie, nie mogę zgodzić się z żądaniem Bragga, by podczas głodu pić tylko wodę destylowaną. Nie wspominając już o tym, że bardzo trudno jest zdobyć taką wodę, nie ma specjalnej potrzeby dla wody destylowanej.

W naszych szpitalach z takim samym sukcesem zastosowanie zwykłej przegotowanej wody, jeszcze lepiej użyj wody w stopie / sześć sposobów na przygotowanie wody w stanie stopionym/.

Po trzecie, nieporozumienia Zalecenia Bragga powstrzymują się od oczyszczania jelit za pomocą lewatywy / nCzy konieczne jest wykonanie lewatywy/ i środek przeczyszczający.

Niestety, taka abstynencja jest obarczona intoksykacją ciała. Zalecamy wszystkie posty z dobrą dawką środka przeczyszczającego, a najlepiej ze wszystkim - siarczanem magnezu lub, innymi słowy, angielską (gorzką) solą. / zobacz na naszej stronie internetowej - jakie środki przeczyszczające należy stosować przed głodem/

Jest nietoksyczny i może usunąć wiele trucizn z organizmu za jednym pociągnięciem.

Normalna dawka: półtora do dwóch łyżek soli na kubku z ciepłą wodą. Ponieważ środek przeczyszczający jest bardzo gorzki do smaku, możesz natychmiast wypić kilka szklanek czystej ciepłej wody po przyjęciu, zmyć gorycz.

Najlepsza opcja to kilka godzin po śniadaniu. Powiedzmy, człowiek jadł śniadanie w 8-9 godziny (to ostatni posiłek przed głodem), a w 14 godziny otrzymał środek przeczyszczający. Będzie działać w ciągu czterech do pięciu godzin.

Tak więc, osoba pójdzie do łóżka z obranym brzuchem. Potem łatwo przeniesie się bez jedzenia następnego dnia i jeszcze jednej nocy. Pamiętajmy: środek przeczyszczający przyjmuje się tylko w przeddzień głodu. Następnie użyj lewatywy oczyszczającej. Przynajmniej raz w roku. Bez niego nie ma prawdziwej restrukturyzacji ciała.

Nie jestem przeciwko głodowi. Ale trzeba się do tego starannie przygotować: studiować literaturę, aby upewnić się o korzyściach płynących z jedzenia, zainspirować się pomysłem bezpieczeństwa tej procedury, łatwością jej realizacji.

Oczywiście lepiej jest, gdy w pobliżu jest specjalista lub tylko doświadczona osoba, która doświadczyła głodu na sobie.

Konsultacje z taką osobą pomogą przezwyciężyć wątpliwości, zachowując się pewniej. Muszę jednak powiedzieć, że istnieją absolutnie precyzyjne przepisy na każdy przypadek i nie może to być spowodowane bardzo indywidualną reakcją organizmu na głód.

Nie będę się mylił, jeśli powiem, że post jest przeznaczony dla inteligentnej osoby, która jest w stanie nie tylko zrozumieć zasady tej procedury, ale także zastosować ją twórczo w oparciu o reakcję swojego ciała.

Radziłbym rozpocząć od 24-godzinnego postu, po tygodniu powtarzania codziennego głodu. Jeśli lękom uda się pokonać, a stan zdrowia się poprawi, za tydzień będzie można spędzić 36-godz. Na czczo (dwie noce i jeden dzień), a następnie powtórzyć po kolejnych siedmiu dniach.

Wszystko to będzie dobrym treningiem dla ciała, przygotowującym się do dłuższego głodu - do 48-godziny, trzy dni. Jeśli dobrze jest dostroić się i kompetentnie prowadzić wszystko, wtedy post bardzo łatwo przechodzi. Myślę, że mając takie doświadczenie, możesz z powodzeniem przeprowadzić sam przedłużający się post.

Bardzo ważne jest, aby dowiedzieć się, jak upewnić się, że nie popełnisz błędu, decydując o czasie wyjścia z głodu i delikatnie wykonując to wyjście. Tutaj bardzo pożądana jest konsultacja, szczególnie w przypadku jakiejkolwiek przewlekłej choroby.

Ale po pierwszych próbach inteligentna osoba zwykle już doskonale orientuje się i działa wystarczająco pewnie.

Taka jest informacja, która moim zdaniem jest niezbędna dla naszego czytelnika, zanim rozpocznie niezwykłą książkę Paula Bragga, Cud postu.

Steve Shenkman

>> więcej

Spis treści:

Paul Bragg Cud postu

Przedmowa / Rozdział 1. / Rozdział 2. / Rozdział 3. / Rozdział 4. / Rozdział 5. / Rozdział 6. / Rozdział 7. / Rozdział 8. / Rozdział 9. / Rozdział 10. / Rozdział 11. / Rozdział 12. / Rozdział 13. / Rozdział 14./ Rozdział 15. / Rozdział 16. / Rozdział 17. / Rozdział 18./ Rozdział 19. / Rozdział 20. / Rozdział 21. / Rozdział 22. / Rozdział 23. / Rozdział 24. / Rozdział 25. / Rozdział 26. / Rozdział 27. / Rozdział 28. / Rozdział 29. / Rozdział 30. / Posłowie. /

Komentarz do niektórych zapisów książki The Miracle of Fasting

Lista chorób i stanów, w których post jest przeciwwskazany (zgodnie z Yu S. Nikolaev i EI Nilov)

Etapy postu i powrotu do zdrowia (według Yu. S. Nikolaeva i EI Nilova)

Chiński (tradycyjny)Polishfrancuskiniemieckiwłoskipolskiportugalskirosyjskihiszpański